NASZ PATRON

post_details_top

Na podstawie swojej książki pt. "Doktor Janusz Peter. Społecznik i Regionalista"
opracował - Janusz Brodowski


Dr Janusz Peter - twórca tomaszowskiego regionalizmu


Janusz Peter

W historii naszego kraju i każdego regionu są postacie znane całemu społeczeństwu. Młodzież uczy się o nich w szkołach. Dorośli czytają o nich w książkach, nakręcono o nich filmy. W historii najnowszej są również postacie nieprzeciętne. Są one niekiedy mało znane, nawet w środowisku w którym żyli, pracowali i tworzyli. W domu rodzinnym często słyszałem wymieniane przez rodziców nazwisko doktora Janusza Petera - lekarza, który żył i pracował w Tomaszowie Lubelskim. Mówiono o nim często, zawsze z uznaniem, dobrze wspominano. Jeżeli ktoś był chory, zawsze znalazł u niego pomoc i poradę. W szkole podstawowej, będąc na wycieczkach w Muzeum Regionalnym słuchałem opowieści o Januszu Peterze. Mówiono o nim, jako o regionaliście i twórcy tego muzeum. Wspomnienia byłych żołnierzy AK i BCH snute na zbiórkach harcerskich, przy ogniskach, mówiły o nim, jako o lekarzu - partyzancie, który w czasie okupacji uratował życie wielu partyzantom polskim i radzieckim. Pracownicy szpitala wspominali go jako budowniczego nowego szpitala tomaszowskiego. Nazwisko doktora Janusza Petera na stałe związało się z Tomaszowem Lubelskim.

*   *   *

Dr Janusz Peter starał się już w młodości poznać przeszłość Tomaszowa oraz miast i miasteczek wokół niego położonych. Do badania dziejów regionu tomaszowskiego, przystąpił z taką samą namiętnością i z takim samym zapałem, jak do działalności w praktyce lekarskiej. W prowadzeniu tych badań pomogła mu wiedza zdobyta w dobrym gimnazjum we Lwowie oraz studia na Uniwersytecie im. Jana Kazimierza, również we Lwowie.

*   *   *

Dr Peter będąc lekarzem, dyrektorem szpitala i pracownikiem naukowym, nie zawężał swoich zainteresowań do spraw medycyny praktycznej. Miał dwa warsztaty pracy, warsztat pierwszy stanowił szpital. Warsztatem drugim była ogromna domowa biblioteka, obfitująca w białe kruki w dziedzinie historii i literatury.

*   *   *

Na początku lat trzydziestych dr Peter zainteresował się historią medycyny w Tomaszowie Lubelskim oraz dziejami miasta i regionu. Rozpoczął kwerendę materiałów. Zagłębiał się w pożółkłe karty dawnych ksiąg miejskich i w foliały akt urzędowych Tomaszowa, Zamościa, Hrubieszowa znajdujących się w Państwowym Archiwum w Lublinie. Dr Peter korzystał również z akt tomaszowskiej Hipoteki i Parafii, ze zbiorów Biblioteki Ordynacji Zamojskiej w Warszawie i w Zwierzyńcu, Archiwum Państwowego Akt Dawnych w Warszawie. Przestudiował akta grodzko - ziemskie w Archiwum Państwowym we Lwowie, zbiory Czołowskiego w Ossolineum we Lwowie oraz księgozbiór Biblioteki Akademii Umiejętności w Krakowie. Zajmowane stanowisko służbowe i praca zawodowa nie pozwalały doktorowi Peterowi na częste wyjazdy do odległych od Tomaszowa bibliotek i archiwów. Dzięki doktorowi Kotuli, dyrektorowi Biblioteki Uniwersyteckiej we Lwowie, miał możliwość studiowania materiałów archiwalnych w zaciszu domowym, gdzie były nadsyłane za pośrednictwem wymienionej biblioteki. Z biegiem lat dr Peter zebrał bogaty materiał dotyczący nie tylko spraw medycznych Tomaszowa, Zamościa i innych miast Lubelszczyzny. Materiał ten obejmował również całą historię polityczną, gospodarczą i kulturalną miasta i regionu. Z materiału tego opracował trzy szkice, które przesłał na początku 1939 roku do druku w "Polskiej Gazecie Lekarskiej" ukazującej się we Lwowie, a także do "Medycyny" wydawanej w Warszawie oraz do "Teki Zamojskiej" wydawanej w Zamościu przez Koło Miłośników Książki. Szkic wysłany o Lwowa zaginął , natomiast w "Tece Zamojskiej" ukazała się praca pt. "Przywilej cechu cyrulicznego w Zamościu". W ostatnim zeszycie warszawskiej "Medycyny" jaki ukazał się przed II wojną światową wydrukowano pracę pt. "Dawne szpitale w Tomaszowie Lubelskim i w jego powiecie". Obie prace stanowiły fragmenty większych całości, które ukazały się w czasopismach lekarskich dopiero po II wojnie światowej, która przerwała działalność publicystyczną dra Petera. Bezcenne notatki na czas okupacji dr Peter zakopał pod kościelnym dzwonem, by w czasie działań wojennych nie stracić ich bezpowrotnie. Po wyzwoleniu odkopał zawilgocone materiały, usystematyzował i na podstawie notatek oraz doświadczeń wojennych napisał cztery prace, wydane na przestrzeni lat 1945-1947.

*   *   *

Jako pierwsza w 1945 roku ukazała się książka pt. "Dzieje szpitala powiatowego w Tomaszowie Lubelskim (1912 - 1944)", wydana przez Spółdzielnię Wydawniczą "Czytelnik" w Lublinie. Licząca 46 stron monografia opisuje dzieje szpitala tomaszowskiego w latach 1912 - 1944. Książka ta nie tylko obfituje w informacje dotyczące szpitala. Uważny czytelnik wyłowi z niej szereg informacji dotyczących miasta i jego historii. Dużo miejsca dr Peter poświęcił bitwom kampanii wrześniowej pod Tomaszowem Lubelskim, a szczególnie organizacji pomocy rannym żołnierzom. Opisane są szczegółowo miejsca, gdzie oprócz szpitala powiatowego niesiono pomoc rannym. Wymienieni są z imienia i nazwiska lekarze wojskowi i cywilni, którzy leczyli żołnierzy. Jako rzetelny historyk, dr Peter nie bał się wspomnieć o zajęciu pod koniec września 1939 roku Tomaszowa Lubelskiego przez Armię Czerwoną oraz działalności w mieście w imieniu władz radzieckich Komitetu Rewolucyjnego Partii Komunistycznej Zachodniej Ukrainy do czasu ponownego opanowania miasta przez Niemców. W książce tej autor wspomina owspomina o leczeniu partyzantów leczeniu partyzantów w szpitalu. Podaje przykłady okrucieństwa Niemców w stosunku do ludności cywilnej i partyzantów. Opisuje jak pracownicy szpitala w okresie okupacji dokształcali się na tajnych kompletach lekarskich. "Alina Mazurkowa rozpoczęła składać egzaminy w Tajnym Uniwersytecie w Warszawie, dokąd wyjeżdżała od czasu do czasu do poszczególnych profesorów. Niektórzy z nich nie mogąc wydać oficjalnego zaświadczenia złożenia egzaminu, donosili mi o tym w prywatnej korespondencji. W latach 1943-1944 Antoniego Wojtkowiaka dopuszczono wreszcie do ukończenia Wydziału Lekarskiego we Lwowie."

*   *   *

W 1946 roku "Czytelnik" wydał poprawione i uzupełnione wznowienie publikacji ogłoszonej w 1939 roku pt. "Dawne szpitale w Tomaszowie Lubelskim i w jego powiecie w granicach obecnych". Jest to fragment monografii pt. "Z dziejów Służby Zdrowia w Tomaszowie Lubelskim", wydanej w tym samym roku w drukarni Powiatowej Rady Narodowej w Zamościu, nakładem własnym dra Janusza Petera. Licząca 148 stron monografia zawiera cztery rozdziały. Dr Peter omówił w nich: "Lecznictwo, jego wykonawców i stosunki zdrowotne", następnie "Aptekarstwo", potem "Orzecznictwo sądowo - lekarskie w Tomaszowie Lubelskim w XVII i XVIII wieku" i ostatni "Dawne szpitale w Tomaszowie Lubelskim i w jego powiecie". Po upływie roku od ukazania się książki "Z dziejów Służby Zdrowia w Tomaszowie Lubelskim", dr Peter wydał również nakładem własnym w drukarni PRN w Zamościu obszerną bo liczącą 427 stron monografię pt. "Szkice z przeszłości miasta kresowego". Przedstawił w niej dzieje Tomaszowa Lubelskiego, oparte na wieloletnich badaniach archiwalnych. "Książkę tę zrodziła chęć wykazania, że w Tomaszowie Lubelskim, podobnie zresztą jak i w innych miasteczkach polskich, stosunki w dawnych czasach nie układały się tak różowo jak o tym błędnie mniemają niemal powszechnie. W książce tej przytaczam wiele materiału historycznego, który w walny sposób uzupełnia to, co podali Kwiatkowski i inni, a przede wszystkim Sochaniewicz, których dziełka dawno już znikły z półek księgarskich. Zresztą zachętą do wydania niniejszych szkiców było niesłabnące zainteresowanie przeszłością miasta garstki tutejszej inteligencji i poważniejszych mieszczan." Monografia ta oprócz przedmowy, wstępu, przypisów i skorowidzu nazwisk zawiera 17 rozdziałów przedstawiających wiele zagadnień związanych z Tomaszowem Lubelskim. Monografię doktora Janusza Petera "Szkice z przeszłości miasta kresowego" można uznać za wzorcową. Autor pisanie jej poprzedził solidną kwerendą. W obszernej, bo liczącej 427 stron rozprawie, wyczerpująco przedstawił dzieje Tomaszowa Lubelskiego i okolic. Opisane zagadnienia poparł 940 przypisami. W monografii zawarł 1974 nazwiska związane z miastem. Dr Janusz Peter jako rzetelny historyk nie bał się wspomnieć o tym, że "Dr Józef Szulman, wzięty do niewoli w roku 1939 w Tarnopolu jako kapitan - lekarz, ordynator szpitala polowego, zginął w Katyniu." Książkę tę dr Peter napisał z myślą o tomaszowskim społeczeństwie, "by mogła zaspokoić jego ciekawość, jak to dawniej bywało w Tomaszowie Lubelskim, który w ciągu przeszło 300 lat, do roku 1939, urósł do kilkunastotysięcznego miasta".

*   *   *

W 1961 roku w "Kalendarzu Lubelskim" ukazał się artykuł dra Petera pt. "Za trzy konie", a w 1962 roku w tym samym kalendarzu drugi pt. "Obóz w Bełżcu". Jak się okazało, obydwie te prace są fragmentem zbioru artykułów i relacji pt. "Tomaszowskie za okupacji", którego maszynopis odnalazłem podczas kwerendy w Dziale Zbiorów Specjalnych Głównej Biblioteki Lekarskiej w Warszawie.

*   *   *

Janusz Peter będąc historykiem regionu z zamiłowania oraz bezpośrednim świadkiem zdarzeń w czasie okupacji hitlerowskiej, postanowił utrwalić je na piśmie. Jako przewodniczący ZBOWiD-u w Tomaszowie Lubelskim, miał bezpośredni kontakt z byłymi partyzantami AK i BCH. Już w 1947 roku, a więc na dwa lata przed wstąpieniem do ruchu kombatanckiego, zaczął zbierać od nich relacje ustne i pisemne o wydarzeniach, w których uczestniczyli w czasie okupacji na terenie miasta i powiatu tomaszowskiego. Chciał ocalić od zapomnienia relacje naocznych świadków tych wydarzeń. Janusz Peter opracowywał te relacje i beletryzował je. Dr Janusz Peter jako redaktor całości, ułożył te relacje w porządku chronologicznym - od wybuchu II wojny światowej do lipca 1944 roku. Spośród 102 artykułów, relacji i wspomnień, 93 jest autorstwa byłych partyzantów AK i BCH. Opisali oni początki konspiracji, starcia zbrojne z Niemcami i Ukraińcami, wyroki śmierci w imieniu polskiego podziemia, sławne bitwy partyzanckie m. in. pod Zaborecznem, pacyfikacje wsi polskich oraz indywidualne zdarzenia i przygody partyzantów. Autorem dziewięciu artykułów jest dr Janusz Peter. Maszynopis tej pracy liczy 931 stron. Jest więc ona bardzo obszernym materiałem opisującym wydarzenia z okresu okupacji w powiecie tomaszowskim i w samym mieście. Dlaczego nie została wydana? Władze komunistyczne nie były zainteresowane jej wydaniem, ponieważ zawierała relacje byłych partyzantów z oddziałów AK i BCH, podporządkowanych rządowi londyńskiemu. Żona dra Petera w 1970 roku nie powiadamiając o tym nikogo przekazała maszynopis Głównej Bibliotece Lekarskiej w Warszawie. O odnalezieniu maszynopisu powiadomiłem ówczesnego prezesa Tomaszowskiego Towarzystwa Regionalnego Andrzeja Homziaka. TTR przy pomocy finansowej Miejskiej Rady Narodowej w Tomaszowie Lubelskim w roku 1991 wydało książkę "Tomaszowskie za okupacji" drukiem. Nakład w wysokości 2500 egzemplarzy został wykupiony błyskawicznie. W 1991 r. książka otrzymała nagrodę Polityki a Tomaszowskie Towarzystwo Regionalne 10 milionów ówczesnych złotych na działalność.

*   *   *

Dorobek publicystyczny dra Petera świadczy o jego wielkiej pasji, jaką była historia. Historia regionu, na terenie którego żył i pracował. Prace jego mają charakter regionalny. Mimo, że niektóre z nich ze względu na zebrane z niezwykłą sumiennością i ścisłością materiały źródłowe do dziejów służby zdrowia mają znaczenie ogólniejsze. Oprócz informacji o regionie przedstawiają stosunki sanitarne, jakie panowały w Polsce południowo - wschodniej w minionych stuleciach. Prace dra Petera są ciekawą i pasjonującą lekturą zarówno dla historyków regionu i medycyny, jak i dla przeciętnego czytelnika interesującego się przeszłością Tomaszowa Lubelskiego i naszego regionu. Najlepszą recenzją prac publicystycznych dra Janusza Petera, niech będzie opinia Franciszka Giedroycia, historyka medycyny, profesora Uniwersytetu Warszawskiego, członka Polskiej Akademii Umiejętności. "Winszuję drogi, jaką obrał Pan dla pracy, mianowicie badania źródeł mało dostępnych, rękopiśmiennych, zawierających czasem drobiazgi, ale rzeczy całkiem nowe i przez to samo pierwszorzędnej wagi. Stokroć to lepsza droga, niż powtarzanie starych, oklepanych, opisanych już rzeczy i częstowanie takimi "pracami naukowymi" cierpliwego czytelnika".

*   *   *

Zainteresowania przeszłością, pojawiły się u dra Janusza Petera już w okresie lat młodzieńczych, w czasie nauki w Szkole Ludowej w Bełzie. Duży wpływ na młodego chłopca wywarł miejscowy nauczyciel Siewiński. Była to postać wyróżniająca się w skromnym gronie bełskiej inteligencji. Nauczyciel i wychowawca młodego Janusza poza pracą w szkole zajmował się publicystyką, współpracował z redakcją wydawanego we Lwowie czasopisma etnograficznego "Lud". "Wraz z innymi uczniami - wspominał Peter - chłonęliśmy opowieści o zamierzchłych czasach i zbieraliśmy różne zabytki archeologiczne wyorane na polach w okolicy byłej stolicy województwa bełskiego i na piaskach po wylewach Sołokiji oraz jej dopływów Beldanki i Załoki, a także wydobyte podczas kopania fundamentów pod domy w okolicznych wsiach i miasteczkach, takich jak Uhnów czy Waręż.".

*   *   *

Trwały ślad w wyobraźni Janusza pozostawiły spotkania z Zygmuntem Glogerem znanym archeologiem, etnografem i historykiem, autorem Encyklopedii Staropolskiej. Nieżyjący już Zdzisław Spaczyński w broszurze pt. "Dr Janusz Peter" wydanej z okazji XX-lecia Muzeum Regionalnego w Tomaszowie Lubelskim, przytoczył fragmenty listów Janusza Petera, w których lekarz wspomina tamten okres. "Pilnie ze staruszkiem chodziłem na rozkopywanie kurhanu, zrywając się wcześnie z łóżka niż nocujący u nas Gloger." W liście tym wspomina o prowadzonych przez Glogera badaniach kurhanu pod Żużelem w okolicach Bełza.

*   *   *

Po przyjeździe do Tomaszowa Lubelskiego dr Peter kontynuował zainteresowania z lat młodości. Zbierał i gromadził przedmioty związane z przeszłością ziemi tomaszowskiej. Każdemu pacjentowi zgłaszającemu się do prześwietlenia aparatem rentgenowskim udzielał zniżki w opłacie, jeśli ten doręczył jakiś przedmiot archeologiczny lub inny o wartości muzealnej. Już w latach trzydziestych prowadził dr Peter w regionie tomaszowskim powierzchniowe badania archeologiczne. W swoich zbiorach posiadał miedzy innymi dwa tłuki pięściowe, zwane pięściakami, znalezione w Tomaszowie Lubelskim w pobliżu starego cmentarza. W czasie wojny zbiorami archeologicznymi dra Petera zainteresował się dr Hartmann. Był on lekarzem żołnierzy niemieckich, dla których władze okupacyjne zajęły część tomaszowskiego szpitala. Hartmann wypożyczył od doktora zbiory archeologiczne do sfotografowania. Lecz oddał tylko odbitki zdjęć, tłumacząc, że zbiory jego ordynans wyrzucił przez pomyłkę na śmietnik. Z okresu przedwojennego w zbiorach dra Petera ocalał tylko księgozbiór starodruków oraz zbiór monet. Lekarz odkupił monety od rolnika z Bełżca, który wyorał je na swoim polu.

*   *   *

Po II wojnie światowej dr Peter ponownie zaczął zbierać pamiątki z przeszłości i prowadzić badania archeologiczne. Adolf Koza - pracownik szpitala w Tomaszowie Lubelskim wspominał jak razem z drem Peterem jeździł w teren w celu zbierania eksponatów. Dr Janusz Peter odwiedzał zagrody chłopskie w poszukiwaniu przedmiotów związanych z kulturą ludową. Jeżeli chłop nie chciał sprzedać szafy lub skrzyni na ubrania, lekarz proponował mu zamianę na nowy mebel - współczesny. Organizował sobotnio - niedzielne wycieczki pracowników szpitala w teren, w celu zbierania eksponatów. Połączone one były z pogadankami doktora na temat przeszłości ziemi tomaszowskiej. Janusz Peter posiadał zezwolenie Przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie na prowadzenie poszukiwań zabytków. Odwiedzał szkoły, plebanie i obiekty sakralne, lustrował pola, wszędzie poszukiwał śladów dawnej kultury materialnej. Zbierał okazy starej ceramiki, zainteresował się fabrykami fajansów i porcelany. Istniały one w Tomaszowie Lubelskim oraz w pobliskich Siedliskach i Lubyczy Królewskiej.

*   *   *

Prowadził również badania na terenie byłego obozu zagłady w Bełżcu. Odnalazł tam sporo rzeczy po zamordowanych Żydach.

*   *   *

Na początku lat sześćdziesiątych zbiór dra Petera liczył ponad 1200 eksponatów. Dnia 1 czerwca 1962 roku w liście do mgra inż. Henryka Gawareckiego, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Lublinie, dr Peter pisał: "Jakie są losy moich zbiorów? Zdołałem z nich ocalić tylko część starodruków oraz monet. Z pierwszych, najcenniejsze darowałem Głównej Bibliotece Lekarskiej w Warszawie, z drugich znaczną część znaleziska zakupionego przed wojną od rolnika w Bełżcu i od innych oraz przedmioty archeologiczne, meble biedermeierowskie, dawną ceramikę i inne, przeznaczyłem na "rozczyn" regionalnego muzeum. Sposobność otwarcia tego muzeum w budynku Szpitala Miejskiego nadarzyła się po wybudowaniu na terenie szpitalnym dużego gmachu (...). W roku bieżącym nastąpi otwarcie muzeum. Tymczasem w dwóch salach. Na parterze znajdą się narzędzia, przedmioty użytkowe, a także stroje. W piwnicy, z wejściem z sali parterowej i zapasowym z zewnątrz, znajdą się przedmioty działu sakralnego oraz jeden lub dwa grobowce z okresu kamiennego, obrazy, figury świątków itp. Nie wyraziłem zgody na umieszczenie zbiorów muzealnych w miejscowym Domu Kultury, po kilkakrotnym przeżyciu przepadnięć moich zbiorów, podczas gdy w szpitalu są lepsze warunki lokalowe i ustrzeżenie całości...".

*   *   *

Niemal pod koniec życia jego wieloletnia praca została uwieńczona powodzeniem. W oparciu o swoje zbiory i w dużej części własnym kosztem założył w nowo wybudowanym budynku na terenie szpitala Muzeum Ziemi Tomaszowskiej. Uroczyste otwarcie muzeum nastąpiło w dniu 7 października 1962 roku. Pierwszym kustoszem tej placówki muzealnej, która w chwili otwarcia liczyła 1443 eksponaty, został Janusz Peter. Wszystk eksponaty zostały opisane w księdze inwentarzowej Muzeum Ziemi Tomaszowskiej założonej w dniu 17 września 1962 roku przez doktora.

*   *   *

Dr Peter zgromadził też bardzo duży materiał ikonograficzny dotyczący miasta i okolic. W zbiorach muzeum znajduje się cztery albumy zawierające ponad 4000 zdjęć (!!!).

*   *   *

"Warto zwiedzić nasze Muzeum, które w roku 1963 zostanie rozbudowane, na co już zakupiłem potrzebne materiały. Zbiory na powierzchni ok. 200 m2 po prostu nie mają się gdzie mieścić. Jak długo jeszcze żyję, tak długo społeczeństwo naszego powiatu, zżytych ze mną i moją działalnością podczas okupacji, ciągle śpieszy z nowymi eksponatami." - wspominał dr Peter.

*   *   *

Niestety, nie zrealizował do końca swoich planów. Zaledwie w cztery miesiące po otwarciu Muzeum Ziemi Tomaszowskiej, w dniu 16 lutego 1963 roku, jego pierwszy kustosz i założyciel zmarł. Dzieło, które zapoczątkował kontynuowali inni. Bezpośrednio po śmierci J. Petera opiekę nad placówką przejęła Zofia Świtka. Należy zaznaczyć, że zbiory muzealne znajdujące się w budynku szpitalnym, a więc państwowym, były własnością prywatną dra Petera. Po jego śmierci zostały własnością jego żony. Dopiero 26 listopada 1966 roku muzeum otrzymało zatwierdzony statut. 23 października 1967 roku pani Felicja Peter przekazała zbiory na rzecz państwa. Placówka ta została podporządkowana Muzeum Okręgowemu w Lublinie. W ten sposób powstało Muzeum Regionalne, któremu nadano imię doktora Janusza Petera, które na trwałe wrosło w kulturalny pejzaż miasta i pełni w nim coraz bardziej znaczącą rolę. Marzenia dra Petera o rozbudowie muzeum zrealizowali jego następcy. Obecnie Muzeum Regionalne jest placówką w pełnym tego słowa znaczeniu. Oprócz gromadzenia, konserwacji i ekspozycji zabytków, pracownicy prowadzą również działalność naukową i oświatową. Przybliżają tym samym zwiedzającym wiedzę historyczną o mieście, regionie i Polsce. Działalność taka była jednym z celów, jakie postawił sobie dr Peter tworząc Muzeum Ziemi Tomaszowskiej.

*   *   *

Dr Peter pomimo wielu obowiązków zawodowych i zainteresowań regionem, potrafił jeszcze znaleźć czas na amatorskie miłośnicze malarstwo. Wiele korytarzy szpitala tomaszowskiego ozdobionych jest jego obrazami, które malował z myślą o szpitalu jako miejscu ich stałej ekspozycji. Całą kolekcję namalowanych przez siebie obrazów przekazał szpitalowi. Malarstwo dra Petera określić można jako amatorskie. Poza walorami estetycznymi, obrazy malowane przez niego miały spełniać określoną rolę dydaktyczną. Dr Peter pisał: "Nie dla upiększenia wnętrza szpitala wiszą obrazy w salach i korytarzach, lecz wskazania chorym, które rośliny są trujące, które grzyby jadalne, niejadalne i trujące, jakie owady są szkodnikami. W pokojach dla dzieci, widzą one motyle z nazwami, by dziecko czegoś się nauczyło w szpitalu." Te słowa dosadnie oddają dydaktyczny charakter jego kolejnego zamiłowania. Szczególnie ciekawa i pouczająca jest seria akwarel przedstawiająca rośliny lecznicze, spotykane w byłym powiecie tomaszowskim. Poza wiernym rysunkiem rośliny na tle jej naturalnego otoczenia, dr Peter opisał jasno na każdym obrazie, jakie działanie lecznicze ma przedstawiona roślina. W ten sposób namalowana jest seria przedstawiająca grzyby i owady. Oprócz akwarel o charakterze dydaktycznym, dr Peter malował również obrazy przedstawiające miasto i ziemię tomaszowską. Malował także obrazki z życia wsi. Uwieczniał ludzi wsi podczas ich prac polowych, czy w zagrodzie. Janusz Peter w swojej tematyce malarskiej nawiązywał do czasów II wojny światowej. Kilka jego akwarel przedstawia partyzantów AK i BCH. Korytarze tomaszowskiego szpitala tworzą stałą galerię autorską obrazów dra J. Petera. "Galerię" tę do dziś oglądają codziennie setki pacjentów szpitala i ludzie ich odwiedzający.

*   *   *

W 1961 roku wstąpił do koła nr 15 Polskiego Związku Filatelistów w Tomaszowie Lubelskim. W tym samym roku regionalny ruch społeczno - kulturalny w Tomaszowie Lubelskim przybrał nowy kształt organizacyjny. Z inicjatywy Stanisława Gromka, Janusza Petera i Antoniego Zwolaka, dnia 13 września 1962 roku powołano Tomaszowskie Towarzystwo Regionalne. Uchwalono jego statut i wybrano zarząd. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia, J. Peter nie uczestniczył w pracach zarządu TTR.

*   *   *

Podsumowując dorobek życia doktora Janusza Petera, można śmiało stwierdzić, że jak na życie jednego człowieka, są to poważne osiągnięcia. Na wszystko złożyło się 40 lat pracy lekarskiej, w tym 36 nieprzerwanej pracy na stanowisku dyrektora szpitala w Tomaszowie Lubelskim. Dr Peter brał aktywny udział w dwóch wojnach światowych. Za życia "zbudował sobie pomnik", nowy szpital tomaszowski, który w dniu jego śmierci liczył 500 łóżek i na 10 oddziałach specjalistycznych zatrudniał 35 lekarzy. Janusz Peter napisał i opublikował ponad 60 prac z dziedziny chirurgii i upowszechniania higieny wsi. Zdobył sobie wdzięczność ludności wiejskiej poprzez krzewienie idei upowszechniania higieny na wsi. Interesował się historią medycyny i regionem. Napisał na ten temat 8 obszernych prac i monografii, z których 6 ukazało się drukiem, a dwie niedokończone znajdują się w zbiorach Wojewódzkiego Archiwum Państwowego w Zamościu. Utworzył Muzeum Ziemi Tomaszowskiej, w którym gromadził pamiątki z przeszłości Polski i regionu. Zajmował się także malarstwem. Namalował kilkadziesiąt obrazów, które przekazał szpitalowi.

*   *   *

Społeczeństwo miasta doceniło trwały wkład dra J. Petera w życie społeczno - kulturalne Tomaszowa Lubelskiego. Po jego śmierci jedną z ulic nazwano imieniem dra Janusza Petera. Muzeum Ziemi Tomaszowskiej nadano nazwę Muzeum Regionalne im. dra J. Petera. Instytut Medycyny Pracy i Higieny Wsi w Lublinie, którego był współpracownikiem i korespondentem, utworzył Bibliotekę Medycyny Wiejskiej oraz Muzeum Higieny Wsi im. J. Petera. Tomaszowskie Towarzystwo Regionalne z okazji setnej rocznicy urodzin Janusza Petera wydało okolicznościowy datownik i koperty w/g projektu Romana Muchy oraz zorganizowało okolicznościową wieczornicę. Uchwałą Rady Miejskiej z dnia 28 września 1997 roku, Szkole Podstawowej nr 3 w Tomaszowie Lubelskim nadano imię doktora Janusza Petera. Tomaszowskie Towarzystwo Regionalne przybrało imię doktora Janusza Petera.

*   *   *

Ogromne zaangażowanie i pasja twórcza dra Petera stanowi po dzień dzisiejszy przykład służby dla człowieka, umiłowanie regionu, troski o jego rozwój i zachowanie tradycji. Janusz Peter miałby prawo powiedzieć na łożu śmierci: "Non omnis moriar", czyli "Nie wszystek umrę". Dla społeczeństwa Tomaszowa Lubelskiego doktor Janusz Peter nie umarł wszystek, dzieło i pamięć o nim pozostały.